12 września 2013

7 razy dziś - Lauren Oliver


WYDAWNICTWO: OTWARTE

Według noty biograficznej, autorka książki ukończyła filozofię i literaturę na uniwersytecie w Chicago. Możliwe, natomiast po przeczytaniu tej książki, nie wydaje mi się by Lauren Oliver przykładała się do swoich studiów. 

Przyznaję, jest to powieść, którą czyta się bardzo szybko, ale nie ze względu na treść, tylko z powodu prostego języka, zahaczającego chwilami o zwykłe "prostactwo".
Główną bohaterką powieści jest Samantha Kingston, popularna, niepokorna nastolatka, która ma w głowie jedynie imprezy i alkohol, której życie ogranicza się do spędzania czasu z przyjaciółkami, wagarowania, i zastanawiania się nad tym, kiedy byłby najlepszy czas by pójść do łóżka z chłopakiem, na którym tak naprawdę jej nie zależy. Pewnego razu Samantha budzi się i ze zdumieniem stwierdza, że znów jest piątek 12 lutego. Siedem razy przeżywa ten sam dzień, zmieniając swoje zachowania w danych sytuacjach. Można powiedzieć, że dostaje siedem szans na zmianę swojego życia.

Myślę, że już sam pomysł Lauren Olivier był dosyć oklepany, ale jego realizacja okazała się jeszcze większym fiaskiem. Jest to literatura dla ubogich, nie poleciłabym tej książki nikomu. Również nie widzę specjalnie sensu rozwodzenia się nad nią dłużej niż to konieczne. Słowem zakończenia, szkoda waszego czasu na tę książkę, myślę, że jesteście w stanie odszukać na księgarnianych półkach bardziej wartościową literaturę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.