14 września 2013

Sztuka prostoty - Dominique Loreau



WYDAWNICTWO: CZARNA OWCA

Książka Dominique Loreau trafiła do mnie, w czasie, gdy byłam bardzo zainteresowana Japonią i tamtejszą kulturą. 

Jak się trafnie domyślacie, Dominique Loreau, to Francuska, która przyjechała do Japonii i tam ułożyła sobie życie, przyjmując zwyczaje panujące w swej przyszywanej ojczyźnie.

Autorka książki promuje życie skromne, oparte na zasadzie "mniej znaczy więcej" . Proponuje wprowadzić ład, do każdej dziedziny swojego życia, zaczynając od czegoś tak prostego, czym jest pozbycie się zbędnych rzeczy ze swojego mieszkania, zaprzestanie kompulsywnych zakupów. Loreau opowiada się też za życiem zen, co również stara się przekazać w swojej książce. Sama nie jestem, ani znawczynią ani zwolenniczką buddyzmu, w jakiejkolwiek postaci. Natomiast uważam, że odcinając całą treść tej książki od nurtu zen, można z niej wyciągnąć taką zwykłą praktyczną mądrość. Domyślam się, że każdy z was, lubi czuć w swoim życiu wolną przestrzeń,wziąć głęboki oddech i poczuć świeżość powietrza. Myślę, że minimalizm jest tym, co  faktycznie może człowiekowi pomóc w codziennym odczuwaniu spokoju i harmonii. Uważam, że toniemy dzisiaj w różnego rodzaju zbytkach, I-phone'ach,  I-podach, i innych I-bzdurach, które tak naprawdę nie są nam do niczego w życiu potrzebne. Dlatego, może warto raz na jakiś czas zrobić sobie przerwę, schować te niepotrzebne bajery do szuflady i na przykład, przeczytać jakąś dobrą książkę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.