4 listopada 2014

"183 Nowe przepisy siostry Anastazji", "Kalendarz z nowymi przepisami siostry Anastazji" - Siostra Anastazja Pustelnik, "Symbole chrześcijańskie"- Donat de Chapeaurouge

"183 Nowe przepisy siostry Anastazji" oraz "Kalendarz z nowymi przepisami siostry Anastazji" - Siostra Anastazja Pustelnik
Trudno recenzować książki z przepisami, w zasadzie można oceniać jedynie formę tych książek i efekt powstały po przygotowywaniu potraw wedle przepisu. Chociaż i to nastręcza trudności, bowiem są takie osoby, które potrafią zrujnować każdy przepis kulinarny, nawet postępując wedle tego przepisu. Na szczęście nie jest to coś, co zdarza mi się notorycznie, ponieważ bardzo lubię gotować i piec, w związku z czym jest to praktyka znana mi dosyć dobrze.

Kuchnia siostry Anastazji koncentruje się raczej na domowym, swojskim jedzeniu. Brak tutaj udziwnień i wielkich kombinacji, choć znajdzie się kilka przepisów dość fantazyjnych, które zachwycą nie tylko podniebienia ale również oczy.
Książka kucharska posiada bardzo ładne zdobienia na każdej ze stron, w zasadzie była to pierwsza rzecz, która przykuła moją uwagę. Niestety wielkim minusem są zdjęcia, które nie wyglądają dobrze i nie zachęcają do spróbowania dania. Myślę, że zdjęciom zabrakło cyfrowej obróbki, a jeśli została ona przeprowadzona, zostało to zrobione nieprawidłowo. Niektóre ciastka wręcz straszą zbyt mocno kontrastując z jasną i delikatną oprawą strony. To samo niestety tyczy się zdjęć w kalendarzu.
Wszystko, poza zdjęciami jest jak najbardziej w porządku, ale nie należy zapominać, że w książkach czy poradnikach kucharskich to właśnie zdjęcia odgrywają kluczową rolę. 

"Symbole chrześcijańskie" - Donat de Chapeaurouge
Jest to niezwykle interesujący przewodnik po chrześcijańskich symbolach. Znajdziemy tu dokładne opisy wielu znaków, notę traktującą o źródłach ich pochodzenia, a także przykłady zastosowania ich w sztuce. Autor pokazuje jak poszczególne interpretacje dotyczące danych symboli, zmieniały się na przestrzeni dziejów. 
W zasadzie nie jest to lektura do poduszki, a raczej książka, którą należy traktować jako przewodnik. Może się okazać interesująca nie tylko dla osób zainteresowanych symbolizmem, ale także dla tych, którzy czerpią przyjemność ze świadomego zwiedzania starych kościołów, czy innych budowli.
Donat de Chapeaurouge z ogromną lekkością opisuje symbole, które mijamy często w życiu codziennym bez żadnego zastanowienia. Książce daję ocenę celującą, nie tylko dlatego, że interesuje mnie symbolizm, ale przede wszystkim z powodu języka, którym operuje autor. Język ten pozwala na nowo odkrywać świat ukrytych znaczeń.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.