19 lutego 2015

Emotional Intelligence - Joseph Sanchez

Wydanie: Kindle Edition
Strony: 29 
Kategoria: Psychologia
Moja ocena: 10/10

Krótka publikacja, ale warta przeczytania. Autor skrótowo przedstawia historię pojęcia "emocjonalnej inteligencji", odwołując się również do statystyk i wspominając o powszechnie znanej książce Daniela Golemana.

Joseph Sanchez odsłania przed czytelnikiem bardzo złożony, wielowarstwowy świat emocji. Inteligencja Emocjonalna, jest swego rodzaju umiejętnością, dzięki której możemy trafnie rozpoznawać nasze emocje. Któż z nas nie doświadcza takich stanów, w których czujemy, że coś jest nie tak, ale nie wiemy o co właściwie nam chodzi? Najpewniej kryją się za tym emocje, powodowane przez pewne myśli. Często jednak nie jesteśmy w stanie tych emocji rozpoznać, dlatego bywamy niespokojni i niezdecydowani. 

Jednakże inteligencja emocjonalna nie wyczerpuje się w takim ujęciu. To również umiejętność wczuwania się w emocje innych ludzi. Coś, co powszechnie nazwalibyśmy empatią. 

Bardzo spodobało mi się to, że nie jest to typowy poradnik. Choć książka rzeczywiście chwilami ma charakter poradnika. Ważne jest jednak to, że autor powołuje się na fachową, powszechną w środowisku naukowym, literaturę psychologiczną. 

Książka częściowo ma charakter poradnika, ponieważ autor podaje przykłady sytuacji, czy zachowań, które budują naszą Inteligencję Emocjonalną. Jednym z zaleceń, (które bardzo mi się spodobało), jest głośne mówienie o swoich uczuciach. Oczywiście Daniel Goleman w swoim sztandarowym dziele również o tym pisze. Dla zainteresowanych Golemanem zdradzę, że zaleca on także by nauczyć się mówić o swoich uczuciach. Często znajdujemy się w sytuacjach, w których tylko wydaje nam się, że wyrażamy swoje uczucia, ale w rzeczywistości wcale tego nie robimy, tylko np. obrażamy osobę, która w nas te uczucia wywołała poprzez przykre epitety pod adresem drugiej osoby, a czasami poprzez agresywny ton wypowiedzi. Goleman powiedziałby zatem, że powinniśmy nauczyć się opisywać swoje uczucia, w taki sposób, w jaki opisujemy pewien stan rzeczy. To pozwoli nam uniknąć sytuacji, w której wywołamy jeszcze większy konflikt. Jest to bardzo trudna sztuka, ale rzeczywiście sprawdza się. Poprawia jakość relacji i kontaktów międzyludzkich. 

Człowiek, który mówi o swoich uczuciach głośno lepiej się czuje ze sobą samym, bo wie co się z nim dzieje, a jak już to wie, to potrafi temu zaradzić. 

Ćwiczyć swoją Emocjonalną Inteligencję można na różne sposoby, jednym z nich jest próba zachowania spokoju w sytuacjach gniewu. Można temu zaradzić np. poprzez liczenie w głowie tak długo, aż przejdą emocje. Gwałtowne emocje takie jak np. gniew mają to do siebie, że nie trwają długo. Wystarczy skupić uwagę na czymś innym, żeby je wyciszyć. Często jednak unika nam ten moment, w którym czujemy złość, kłótnia rozwija się, a potem trudno jest nam określić moment, w którym się zaczęła. Co więcej, sami zaczynamy się nakręcać i sprawiamy, że ta emocja w nas rośnie.

Joseph Sanchez doradza bycie elastycznym, jako element wzmagający Inteligencję Emocjonalną. Rzeczywiście, ludzie, którzy są otwarci na różne punkty widzenia nie zamykają się hermetycznie w swoich przekonaniach, z większą wyrozumiałością traktują  innych i często potrafią się wczuć emocjonalnie w świat wewnętrzny drugiej osoby. 

Po co pozostawać z Inteligencją Emocjonalną na poziomie dziecka, po co wybuchać płaczem, czy gniewem tylko dlatego, że jest w nas jakaś emocja. Jesteśmy przecież istotami rozumnymi (a przynajmniej większość z nas :) ), możemy więc panować nad sobą i rozwijać się. A skoro można się rozwijać, dlaczego tego nie robić? To naprawdę trudna ścieżka,  ale postęp, niezależnie od tego czy jest duży, czy mały, jest zawsze krokiem do przodu, a nie staniem w miejscu. 

Książka jest absolutną rewelacją. Dla zainteresowanych tematem, autor podaje źródła, z których możemy się dowiedzieć czegoś więcej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.