14 lutego 2015

Księżycowe baśnie - Karolina Ciernicka

Wydawnictwo: E-bookowo
Kategorie: dla dzieci
Strony: 80
Moja ocena: 9/10

Książka bardzo mi się spodobała, choć jest kilka rzeczy, które zasługują na uwagę, ale o tym później.

Niewątpliwie autorka książki ma bardzo ciekawą i plastyczną wyobraźnię, która zasługuje na uwagę. Kolejną rzeczą, bardzo istotną jest fakt, że pisane przez nią baśnie pomimo kilku niedociągnięć, zapadają w pamięć. W baśniach bardzo ważne są przesłania, które są w nich zawarte. Myślę, że i tutaj rodzice młodych czytelników nie mają się czego obawiać, ponieważ granica między dobrem a złem jest zarysowana jasno i wyraźnie, występki karane a szlachetność nagradzana.

W książce znajdziemy trzy baśnie, w zasadzie każda z nich odzwierciedla odmienny poziom wyobraźni autorki. Przy recenzji innej książki utrzymywałam, że istotniejsza od ilości jest jakość opowiadanej historii. Tym razem również uważam, że tak niewielką ilość opowieści należy potraktować raczej pozytywnie. Na rynku wydawniczym naprawdę nie brak książek, które nieraz mają kilka tysięcy stron, a tak naprawdę są opowieściami o niczym, czytadłami, które nadają się tylko do zawijania ryb albo palenia nimi w kominku.

Jednak, choć "Księżycowe baśnie" są pozycją bardzo interesującą, należałoby zwrócić uwagę na pewne drobne kwestie, które mimo wszystko rzucają się w oczy. Myślę, że pierwsza opowieść zawiera za dużo wątków, w pewnym momencie czytelnik odnosi wrażenie, że historia zamiast płynąć popada w chaos. Na szczęście klimat ten nie utrzymuje się do samego końca opowieści. Uważam, że czarownik, atmosfera typowo magiczna dla świata fantasy w połączeniu z kosmitami, sprawdza się tylko w naprawdę wyjątkowych przypadkach, a to nie był jeden z nich. 

Mimo tego, książkę oceniam jako godną polecenia pozycję dla dzieci. Rodzicom radzę zwrócić szczególną uwagę na "Baśń o jaśminowych herbatkach i o zmęczonym Słoneczku", jest to opowieść o gwiazdach, z której dzieci mogą się nauczyć nazw poszczególnych gwiazd, czy gwiazdozbiorów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.