14 lutego 2015

Wyspa doktora Moreau - Herbert George Wells

Wydawnictwo:  Prószyński i S-ka
Kategoria: Fantastyka, Filozofia
Strony: 151
Moja ocena: Absolutne mistrzostwo świata

Poczułam ciężar tej opowieści już od pierwszych jej stron. Nie znają się na prawdziwej grozie pisarze współcześni okrzyknięci mianem mistrzów horroru. Nie znają się na prawdziwej grozie ci, którzy piszą tandetne historyjki o wampirach i innego rodzaju stworach, które bardzo szybko stają się ikonami popkultury. 

Odczuwać prawdziwą grozę może ten, kogo porusza do głębi dane zagadnienie lub problem. Prawdziwa groza nie ma związku z dziecięcym lękiem przed jakąś postacią. Prawdziwej grozy doświadcza ten, kto przeżywa nieustanną egzystencjalną trwogę, która nie wiąże się z lękiem przed jakimś fantastycznym stworem, ale jest czymś bardziej złożonym, bardziej skomplikowanym i w swej istocie zespolonym z naturą ludzką tak mocno, że nie można od niej uciec. Jest najgłębszym koszmarem wielu z nas, uświadomionym w umysłach niewielu. 

Odebrałam tę książkę właśnie tak. Jako opowieść o lęku, jako opowieść o niezmyślaniu, jako filozoficzną historię. Odebrałam ją jako opowieść, która pozwoliła mi odkryć tę obawę, która przecież była we mnie, a która otrzymała jedynie swój obraz dzięki przeżyciom głównego bohatera, Edwarda Prendicka. Z każdym rozdziałem czułam rosnący we mnie ciężar, pytania i głębokie przekonanie, że poruszany przez autora problem jest prawdziwy. Herbert George Wells nie wymyślił tego lęku, właśnie dlatego ta opowieść jest tak straszna. To jest prawdziwy lęk, który jest w każdym z nas. Herbert George Wells nadał mu jedynie kształt, tak jak doktor Moreau nadawał kształty swym najbardziej chorym wyobrażeniom. 

Po przeczytaniu tej książki, nie można pozostać tym, kim było się wcześniej. Odciska ona swoje piętno w czytelniku. Ten, który opowiedział tę historię, nie wymyślił niczego nowego, ale wydobył najgłębsze lęki z samej natury ludzkiej.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.