13 marca 2015

Czytamy bez mamy. Kapitan Zębol i Kajtek Kuternoga w królestwie Brzuchaczy - Yann Walcker, Benjamin Becue

Wydawnictwo: Debit
Kategoria: Dla dzieci
Seria: Czytamy bez mamy
Strony: 32
Moja ocena: 10/10

Zanim przejdę do recenzji, chciałabym powiedzieć kilka słów na temat serii "Czytamy bez mamy". Seria dzieli się na trzy poziomy. Książeczki z pierwszego poziomu są przeznaczone dla dzieci, które dopiero uczą się czytać. W książeczkach z tego poziomu jest niewiele tekstu, zawierają one wiele ilustracji i są napisane troszeczkę prostszym językiem, niż książki z pozostałych poziomów. Drugi poziom, to poziom dla dzieci, które czytają samodzielnie, zawiera mniej ilustracji, a więcej tekstu. Zaś trzeci poziom przeznaczony jest dla prawdziwych pożeraczy książek!

Myślę, że poprzez książeczki z serii "Czytamy bez mamy" dzieci mogą nauczyć się samodzielnego czytania, traktując przejście na kolejny poziom jako rodzaj wyzwania, zadania.

Książeczka "Kapitan Zębol i Kajtek Kuternoga w królestwie Brzuchaczy" to książka z pierwszego poziomu, dla dzieci, które dopiero uczą się czytać. Ta króciutka historia bardzo mi się spodobała, ponieważ porusza ważny problem, jakim jest niezdrowe odżywianie wśród dzieci. 

W królestwie Brzuchaczy rządzi król Jan Budyń i królowa Katarzyna Żelatyna. Para królewska odżywia się bardzo niezdrowo. Jan Budyń codziennie jada bardzo duże ilości frytek i wypija kilkadziesiąt butelek napojów gazowanych. Jest bardzo ociężały, otyły i nie może poruszać się samodzielnie. W efekcie Jan Budyń i Katarzyna Żelatyna, są zbyt słabi aby obronić swoje królestwo przed napaścią Kapitana Zębola, który zajmuje zamek.

Jan Budyń jednak nie poddaje się, postanawia ocalić swoje królestwo. Przechodzi na dietę, odżywia się zdrowo i wiele ćwiczy. Po ciężkich wysiłkach związanych z pracą nad sobą, Janowi Budyniowi i Katarzynie Żelatynie udaje się odzyskać zamek. Po tej przygodzie nie wracają już do złych nawyków żywieniowych. 

Uważam, że jest to świetna opowiastka z morałem, poruszająca aktualne problemy. Może ona zniechęcać dzieci do dań typu Fast Food. Rodzic zaś,  może użyć tej historii, jako narzędzia do wytłumaczenia dziecku, dlaczego tak ważne jest zdrowe odżywianie. Pomysł autorów bardzo mi się spodobał, bardzo spodobały mi się również ilustracje, naprawdę jest to książka warta przeczytania!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.