14 marca 2015

Lena. Nocnikowe przygody braciszka - Frany Joly, Roser Capdevila

Wydawnictwo: Debit
Kategoria: Dla dzieci
Strony: 48
Moja ocena: 10/10

To już druga część historii pisanej oczami małej, rezolutnej Leny. Bardzo polubiłam te historyjki. Sprytna dziewczynka i tym razem zaskoczy czytelnika. Braciszek Leny, Kubuś, podrósł troszeczkę, od swojego ostatniego spotkania z czytelnikami i jest już na etapie "wychodzenia z pieluszek". Przemęczona mama, wszystkimi siłami stara się nauczyć chłopczyka korzystania z nocniczka, ale z mizernym skutkiem. Mała, rezolutna Lena cały czas bacznie obserwuje wysiłki mamy i postanawia wesprzeć ją swoją pomocą. W tym celu przebiera się za wróżkę Nocnikuszkę... Kto jako pierwszy nauczy Kubusia tej trudnej sztuki, mama czy Lena? 

Historyjki opowiadane przez Lenę są naprawdę zabawne i pouczające. Dziewczynka jest nie tylko bardzo
pomocna, ale również bardzo kreatywna. Wiele energii skupia na pomocy mamie i braciszkowi. Wizualnie postać ta przypomina znaną ze starej francuskiej bajki, Madelaine. Jest równie sympatyczna, choć zdecydowanie bardziej niesforna. Historyjki Leny bawią i pouczają, może być ona wzorem dla małych czytelniczek.

Opowieść ubarwiają piękne, staranne i przede wszystkim zabawne ilustracje. Książeczka godna polecenia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.