13 marca 2015

Lena. Witaj Braciszku - Frany Joly, Roser Capdevila

Wydawnictwo: Debit
Strony: 48
Kategoria: dla dzieci
Moja ocena: 10/10

Jestem zachwycona tą małą książeczką. To opowieść o małej dziewczynce, która pewnego dnia dowiaduje się, że nie będzie już jedynaczką, ponieważ na świecie ma się pojawić nowy dzidziuś. Początkowo dziewczynce towarzyszy wielka frustracja, jest bardzo zdenerwowana, ponieważ wie, że cały jej świat się zmieni. Nie będzie już jedyną córeczką rodziców, od teraz będą musieli dzielić swoją miłość między dwoje dzieci. Lena jest bardzo zazdrosna i nie radzi sobie, ze swoimi emocjami. 

Pierwsza część książeczki w bardzo obrazowy sposób przedstawia zazdrość dziecka, którego świat ma za chwilę bardzo się zmienić. Bardzo spodobała mi się ta perspektywa. Autorzy nie pozostawiają wątpliwości, co do tego, że Lena zachowuje się niewłaściwie, że nie radzi sobie z tym, co przeżywa wewnątrz siebie. 

Ta perspektywa ulega zmianie, kiedy braciszek przychodzi na świat. Lena zajmuje się nim i dużo go przytula, okazuje się, że posiadanie braciszka, wcale nie jest takie strasznie, jak wyobrażała to sobie wcześniej. Dziewczynka jest szczęśliwa, że może opiekować się swoim braciszkiem, bawić się z nim. 

Myślę, że to świetna lektura, zwłaszcza dla dzieci z rodzin, w których wkrótce ma się pojawić dzidziuś. Dziecko może odnaleźć siebie w tej historii, może mu ona pomóc w ciężkim dla niego okresie zmian.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.