10 maja 2015

Czasy ostateczne. Mowa eschatologiczna Jezusa - Krzysztof Wons SDS


Jestem przekonana, że czasy ostateczne są dla niektórych tematem bezgranicznie sensacyjnym. Mam na myśli wszystkie te górnolotne przewidywania odnośnie końca świata, fantazyjne wizje na temat tego, co też nas pochłonie i dlaczego. Niektórzy na pewno odetchnęli z ulgą po tym, jak się okazało, że koniec kalendarza Majów nie oznacza końca świata ;) 

Wizja przedstawiona w książce księdza Krzysztofa Wonsa jest oczywiście daleka od tego typu sensacji. Zresztą trudno się temu dziwić, w Piśmie Świętym próżno o "tanie sensacje", którym hołduje współczesny świat. 

"Czasy ostateczne" to kolejna książka napisana w duchu lectio divina. Uważam, że należy cenić każdą metodę, której stosowanie skutkuje dłuższą refleksją. Warto jest kreować w sobie nawyk zastanawiania się, nawyk refleksji, nie tylko przy okazji tematów duchowych, religijnych, ale także podczas codziennych czynności, które wykonujemy nawykowo. Refleksja jest zawsze pierwszym krokiem na drodze do rozwoju. Dlatego, każdy pretekst jest dobry, aby zatrzymać się choć na chwilę i pomyśleć. 

Najłatwiej jest przeżyć życie bezrefleksyjnie i bezmyślnie podporządkowywać się wszystkiemu wokół, odgrywać swoją rolę jak pionek w grze, tylko po co?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.