18 maja 2015

Nie lubię poniedziałku - czyli jak sobie z tym poradzić?! - Filozofy, Joseph Heller i Mindfulness.

Dla niektórych poniedziałek jest dniem tragicznym, oznaczającym powrót do pracy, czy szkoły. Co jest takiego w tym felernym poniedziałku, że budzi on powszechną niechęć? Przecież człowiek potrafi się przyzwyczaić do chodzenia do pracy, czy szkoły. No właśnie... Być może to właśnie z powtarzającym się nawykiem mamy problem, a nie z poniedziałkiem jako takim? Może niechęć do poniedziałku bierze się z obawy przed nudą, z obawy, że znów tydzień roboczy będzie wyglądał tak samo. Tymczasem, to przecież właśnie od nas zależy, jak będzie wyglądał nasz dzień, czy tydzień. 

Tym razem poniedziałkowy post dedykuję wszystkim przeziębionym (dlatego, że sama jestem przeziębiona). Zaś jego twarzą ogłaszam Jeana Paula Sartre'a. Komiks został bestialsko podkradziony ze strony filozofy.pl. Mam nadzieję, że właściciele strony wybaczą mi tą internetową kradzież, choćby dlatego, że postanowiłam ich w tym poście zarekomendować ;)

Jednym ze sposobów na umilenie sobie nadchodzącego tygodnia, bądź na zdystansowanie się od spraw bieżących jest zaglądanie na Filozofy. Jestem regularną czytelniczką tej strony, czasami zaśmiewam się do łez, dzięki tym komiksom.
Niektórzy ludzie gustują w oglądaniu demotywatorów, ja natomiast uważam, że zamiast tego, warto jest dostarczać sobie wiedzy, nawet jeśli ma być ona początkowo podawana w luźnej formie. Autorzy Filozofy pokazują, że filozofa nie gryzie, może dostarczać także śmiechu i zabawy, ale poprzez te komiksy można również zapoznawać się z poglądami filozofów.
Czym by był post dla przeziębionych bez porad na przeziębienie? Zapewne byłby postem dla przeziębionych bez porad na przeziębienie. Taki właśnie pozostanie. W Internecie porad jest mnóstwo, a  co następna, to bardziej fikuśna. Najskuteczniejsze są metody najprostsze, czyli gorąca herbata z cytryną, miodem i imbirem, oraz ciepłe łóżko i dobra książka :)
Znam takie osoby, które stanowczo zaprzeczyłyby, że okres przeziębień i chorób, można przeżyć względnie dobrze. Są tacy ludzie, którzy z lubością zadręczają innych tym, co im dolega, nie szczędząc szczegółów, co więcej, zdają się czerpać z tego, jakiś rodzaj przyjemności. Zazwyczaj takie osoby darzą niechęcią wszystko, co nie ma bezpośredniego związku z nimi samymi, a zatem również książki, które warto by było przeczytać.

W moim przypadku tą książką "na chorowanie" jest "Paragraf 22" Josepha Hellera. Pozytywne nastawienie i śmiech, na ból istnienia raczej nie pomogą, ale na zwykłe przeziębienie już tak. Zamiast umartwiać się nad sobą i złym samopoczuciem, polecam poszukać sobie bodźców rozweselających.  
"Paragraf 22" opowiada o dość ekscentrycznym i zwariowanym życiu amerykańskich bombardierów. Dialogi i opisy są totalnie rozbrajające, dlatego drogi czytelniku, jeżeli jeszcze nie słyszałeś o tej książce, czas najwyższy ją przeczytać. Jeśli przeziębienie czy choroba, nie pozwala Ci przeczytać tej książki samodzielnie, tym bardziej polecam tę książkę właśnie Tobie. Jeśli znajdziesz życzliwą osobę, która zechce poczytać Tobie na głos, czytanie tej książki stanie się formą wspólnej rozrywki.
Książka doczekała się swojej ekranizacji, jednakże, ani nie polecam, ani nie zniechęcam, ponieważ filmu jeszcze nie widziałam. 
Poniedziałki, dni robocze bywają bardzo stresujące, dlatego na koniec postanowiłam polecić Wam interesujący wykład o metodzie Mindfulness. Jestem osobą bardzo energiczną i czasami jest mi bardzo trudno się skupić na jednej rzeczy, niewiele trzeba aby mnie rozproszyć, ponieważ świat jest taki interesujący, że najchętniej zajmowałabym się wszystkim na raz. Taki chaos mimo wszystko powoduje stres, bo choć bardzo bym sobie tego życzyła, nie jestem w stanie zająć się wszystkim na raz.

Metoda Mindfulness porządkuje życie, jeżeli się ją sumiennie praktykuje. Nie obiecuje żadnego sztucznego szczęścia, w postaci  nie odczuwania smutku czy zdenerwowania, ale na pewno redukuje stres, poprzez to, że człowiek jest ze sobą samym w większym kontakcie. Poza tym, jest to metoda bardzo zdroworozsądkowa.
 
Amy Burke w swoim wykładzie świetnie wyjaśnia, na czym polega ta metoda, dlatego można spokojnie obejrzeć filmik, bez żadnych informacji wstępnych.
Życzę wszystkim udanego tygodnia! ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.