28 czerwca 2015

N. J. Zasada: Kolory życia. 167 wierszy na różne okazje



Sięgnęłam po tę lekturę bez żadnych oczekiwań. Doprowadziła mnie do tej książki zwykła ludzka ciekawość. Najpierw zaintrygowała mnie prosta okładka (nie jest tajemnicą, że bardzo lubię minimalizm), później kilka wyrazów przeczytanych, niby od niechcenia. 

Teraz, po przeczytaniu tej książki staram się wyobrazić sobie jej autorkę. Wyobraźnia podpowiada mi, że jest ona osobą bardzo wrażliwą, ciepłą, refleksyjną i rozmarzoną.

Trudno opisać uczucia, jakie towarzyszyły mi podczas czytania tych wierszy. Na pewno, choć zabrzmi to może nieco dziwnie, poczułam się przytulona lekturą "Kolorów życia". 

Czytam, bardzo wiele książek, ale tylko od czasu, do czasu rzeczywiście trafia się taka lektura, która doprowadza mnie do wzruszeń, porusza, coś w moim życiu powoduje. "Kolory życia" były dla mnie właśnie taką lekturą. 

Warto zajrzeć do tej książki, uważam, że ten, kto poświęci jej choć chwilę, nie będzie w stanie oderwać się od niej, dopóki nie skończy czytać.

A ja, dziękuję autorce, za niezwykłą podróż w świat refleksji i skrywanych głęboko emocji. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.