22 lipca 2015

autor nieznany, przekł. S. F. Michalski: Hymny Rigwedy


O istnieniu "Hymnów Rigwedy" dowiedziałam się przypadkiem. Dwa wersy jednego z hymnów niezwykle mnie zaciekawiły i postanowiłam uciec się do źródeł, aby zapoznać się z nimi głębiej.

Niestety nie zachowały się wszystkie hymny spośród "Hymnów Rigwedy". "Niestety", ponieważ zbiór, który szczęśliwie się uchował, bardzo mnie zainteresował i chętnie sięgnęłabym po więcej. 

Ten zbiór stanowi nie tylko ciekawą propozycję literacką, religioznawczą, ale również filozoficzną, co najgłębiej wyraża hymn 129. o tytule "Początek rzeczy".

Jest to lektura warta uwagi, choćby dlatego, że Rigweda to najstarsze, znane cywilizacji zachodniej hymny. To również księga kapłańska, która najprawdopodobniej służyła celom liturgicznym. Większość zachowanych hymnów to hymny do bóstw, aczkolwiek hymn 129. "Początek rzeczy" jest raczej zachętą do rozmyślań nad światem i jego naturą, niż utworem skierowanym do bóstw. 

"Hymny Rigwedy" to zbiór interesujący i skłaniający do wielu rozmyślań. Z całą pewnością warto się z nim zapoznać. Choć jest to lektura krótka, na pewno jest ona warta uwagi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.