1 lipca 2015

L. Bardijewska: Baśnie polskie. Bazyliszek.


Tym razem, Liliana Bardijewska zabiera młodych czytelników na baśniową wycieczkę po Krakowie i Warszawie. W krótkiej bajeczce na dobranoc, zostaje opowiedziana historia czarodzieja, alchemika, który nauczył się wytwarzać złoto.

Czarodziej wzbogacił się tak bardzo, że zaczął przyciągać uwagę mieszkańców miasta. W obawie przed złodziejami, postanowił zabezpieczyć swój złoty skarb. Okazało się, że nie jest to łatwe zadanie i potrzeba naprawdę wyjątkowego strażnika. Ani kot, ani kruk nie byli w stanie pomóc czarodziejowi. Z pomocą przyszedł mu dopiero kogut. Strażnikiem skarbu czarodzieja został Bazyliszek. 

Dlaczego mimo posiadania tak przerażającego strażnika, czarownik musiał przeprowadzić się z Krakowa do Warszawy? Jakie były poczynania Bazyliszka? Odpowiedzi na te pytania można znaleźć zaczytując się w lekturze, albo zasłuchując w słuchowisku ;) 

Książka nadaje się do czytania na dobranoc, albo przed rodzinną podróżą do Warszawy lub Krakowa, aby w ten sposób zaciekawić dzieci baśniową historią tych miast i zachęcić do ich poznawania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.