20 sierpnia 2015

Lifestyle: Organizacja miejsca pracy... Jak nie utonąć w morzu książek do recenzji?

http://gallery.photographyreview.com/showphoto.php?photo=196479&title=tulips&cat=500

Początki recenzenckie są naprawdę przyjemne. Na początku współpraca opiera się na kontaktach z jednym lub dwoma wydawnictwami, a tytuły książek do przeczytania można swobodnie przechowywać w głowie. Z czasem lista książek do przeczytania rozrasta się do naprawdę ogromnych rozmiarów, ale wtedy nie należy popadać w panikę, tylko wzmocnić swoją efektywność od strony organizacyjnej.

Moja pierwsza zasada recenzenckiej organizacji pracy sprowadza się do oddzielenia książek przeznaczonych do recenzji, od innych książek posiadanych i wcześniej zrecenzowanych. Przeznaczyłam sobie osobną półkę na książki do recenzji, to pozwala mi kontrolować ilość książek do zrecenzowania. Po zrecenzowaniu książka zwalnia miejsce na półce, i trafia na regał z książkami przeczytanymi/zrecenzowanymi. 

Z racji tego, że zdarza mi się przechowywać książki np. w torbie, ponieważ zwykle zabieram ze sobą jakąś lekturę, na półce z książkami do recenzji trzymam również ich listę. Książki zapisane są w kolejności, w jakiej je otrzymałam. Mam swój system, wedle którego recenzuję, a który pozwala mi zachować porządek. Zawsze recenzuje książki w takiej kolejności, w jakiej je otrzymałam. Kiedy otrzymuję po kilka książek od każdego z wydawnictw, zdarza mi się recenzować np. po pierwszej pozycji z każdego wydawnictwa, potem po drugiej itd. 

Warto mieć swój własny system, ponieważ lepsza organizacja pracy daje lepszą wydajność. System nie tylko pomaga zachować porządek na stronie, ale również umożliwia tzw. "bycie w porządku" wobec wydawnictw, dla których recenzujemy książki.

Kolejna ważna zasada recenzencka brzmi: Tylko jedna książka na raz. Wychodzę z założenia, że minimalizm gwarantuje porządek myśli. Choć czytając dwie książki na raz jesteśmy w stanie oddzielić od siebie ich treść, nasze myśli nie koncentrują się na jednej, ale na kilku książkach na raz. Przemyślenia odnośnie książek są bardziej rozwiane i zapoznajemy się z ich tematem tylko powierzchownie. Zasada "Jedna książka na raz" powoduje, że jesteśmy w stanie naprawdę zagłębić się w lekturę i bardziej ją przemyśleć. 

Jeżeli chodzi o samą treść recenzji, nie należy naśladować innych recenzentów, ponieważ zawsze sztucznie to wygląda. Należy pisać zawsze od siebie i w swoim własnym stylu, który będzie się kształtował wraz z każdym napisanym słowem. Kopiowanie czy stylizowanie siebie na kogoś innego, zawsze jest nieautentyczne, i nie rodzi sympatii czytelników. Możecie mi wierzyć, lub nie, ale naprawdę w takich tekstach widać sztuczność gołym okiem.

Po opublikowaniu recenzji, kolejnym etapem jest publikowanie jej na stronach zewnętrznych. Nie ma sensu za każdym razem szukać portali zewnętrznych poprzez wyszukiwarkę. Dużo czasu można zaoszczędzić dodając do zakładek linki do portali, na których istnieje opcja zrecenzowania książki. Wtedy umieszczanie recenzji na stronach zewnętrznych zajmuje zaledwie kilka minut. 

Ważne jest również, aby mieć pod kontrolą portale społecznościowe. Czasami potrafią one płatać figle. Choć mam ustawioną opcję automatycznej publikacji postów na Google+, nie zawsze ona działa. Dlatego warto do swoich zakładek dodać również, wszystkie swoje konta na portalach społecznościowych, aby łatwo przełączać pomiędzy oknami i mieć wszystko pod kontrolą. 

Tak zaoszczędzony czas można przeznaczyć na lekturę kolejnych książek ;) 

W skrócie....
1. Wydziel osobne miejsce na książki "DO ZRECENZOWANIA" i na książki "ZRECENZOWANE"
2.  Zawsze zapisuj listę książek otrzymanych do recenzji, w kolejności, w jakiej je otrzymałaś/eś.
3.   Znajdź swój własny system recenzowania i konsekwentnie się go trzymaj.
4. Tylko jedna książka na raz!
5. Trzymaj się swojego stylu i swoich przekonań, nie naśladuj, tylko bądź sobą.
6. Używaj zakładek internetowych, okażą się pomocne przy publikowaniu recenzji na portalach zewnętrznych, oraz w kontrolowaniu Twoich portali społecznościowych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.