17 listopada 2015

Jedność: NA ZDROWIE! Sekrety klasztornej kuchni i udanego życia


Kiedy odbierałam paczkę od wydawnictwa Jedność, wypadło mi z głowy, że zamówiłam tę książkę. Zwykle dość duża ilość książek zasypuje mój dom, więc nie jest to znowu takie dziwne, że zapomniałam. Pamiętałam natomiast, o zamówionej publikacji dla dzieci "Dobre maniery Cecylki Knedelek". Kiedy odbierałam paczkę pomyślałam: "Rany, Cecylka Knedelek naprawdę dużo waży.", po rozpakowaniu okazało się, że to jednak nie Cecylka;) 

Choć miałam problem z tym, aby unieść "Sekrety klasztornej kuchni i udanego życia", jestem bardzo szczęśliwa, że ta wielka księga do mnie trafiła. Przede wszystkim, książka jest naprawdę pięknie wydana. Przepisy zostały rozmieszczone w bardzo estetyczny sposób, który ułatwia nawigację po książce. 

Zawsze w tego typu publikacjach razi mnie albo przesadna ilość zdjęć, albo brak zdjęć. Jednakże, w "Sekretach klasztornej kuchni..." równowaga została zachowana, zdjęć nie jest ani za dużo, ani za mało, a ich rozmieszczenie świetnie współgra z tekstem.

Choć cała książka nadaje się do dokładnego przejrzenia (i oczywiście wypróbowania przepisów), mnie najbardziej zachwyciła część szósta. Jestem fanką wszelkiego typu herbat, a nieczęsto spotyka się przepisy na herbatę w książkach kucharskich. Moim zdaniem, jest to wielki atut tej publikacji.

Oprócz przepisów, w "Sekretach klasztornej apteki..." można znaleźć także ciekawostki i porady zdrowotne.  Na pewno jest to książka, którą warto mieć, i która przyda się wszystkim miłośnikom kuchni. Polecam. Grudzień już coraz bliżej i może warto pomyśleć o tym, aby sprawić komuś taki prezent na święta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.