12 kwietnia 2016

Egon Naganowski: Robert Musil


Dotąd nie znałam twórczości Roberta Musila. Można powiedzieć, że swoją przygodę z tym autorem rozpoczynam od końca. Zazwyczaj czytelnik sięga po monografię dotyczącą danego autora dopiero po zapoznaniu się z tekstami źródłowymi. U mnie zdarzyło się odwrotnie. Nie miałam jeszcze okazji czytać dzieł tego austriackiego autora.

Zaczynam więc od końca, od książki Egona Naganowskiego pod tytułem "Robert Musil". Myślę, że autor tej książki sam był pod wielkim wrażeniem życia i twórczości austriackiego pisarza. Śmiało można powiedzieć, że jest to monografia napisana "z duszą". Płynna narracja Egona Naganowskiego robi wrażenie przeźroczystej (w dobrym sensie tego słowa). Czytelnik zagłębia się w twórczość Roberta Musila, staje się uczestnikiem jego skomplikowanego, ale także ekscentrycznego i intrygującego świata.

"Zdaniem Musila człowiek nie jest ani dobry, ani zły, ale stanowi "płynną masę", która kryje w sobie sprzeczne tendencje i nigdy nie wiadomo, która z nich weźmie górę. (...) Człowiek bez właściwości traktuje życie jako eksperyment, szuka odpowiedniego zastosowania dla swych zdolności". 

Cytowany fragment daje jakieś wyblakłe wrażenie na temat tego, czym jest tytułowy człowiek bez właściwości. Oczywiście, powyższy cytat absolutnie nie wyczerpuje tego pojęcia. Mnie zainteresowała szczególnie kwestia "spojrzenia", odbijania pewnych wzorców społecznych. (Jest to w jakimś sensie przedłużenie moich zainteresowań filozofią Jeana Jacquesa Rousseau). Na podstawie książki Naganowskiego, odnoszę wrażenie, że twórczość Musila jest wielowymiarowa i może być rozważana na bardzo wielu poziomach, w bardzo wielu kontekstach.

Egon Naganowski z wielką erudycją interpretuje i analizuje "Człowieka bez właściwości", oraz inne teksty, które wyszły spod pióra Roberta Musila. Twórczość austriackiego pisarza jest silnie związana z jego życiorysem. "Człowiek bez właściwości" to powieść z kluczem, dlatego nie można jej interpretować w oderwaniu od życia autora.

Książka Egona Naganowskiego jest bardzo porywająca. Nie tylko ze względu na przedstawianą postać, ale również ze względu na płynność narracji i wnikliwe podejście do rozważanego tematu. Z pewnością Robert Musil to postać ekscentryczna, skomplikowana charakterologicznie, filozoficznie interesująca. Książka Naganowskiego zachęciła mnie do tego, aby sięgnąć do źródeł. Dopisałam "Człowieka bez właściwości" do swojej listy książek do przeczytania... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.