25 sierpnia 2016

Colin Falconer: Harem Sulejmana


Obejrzałam kilka odcinków "Wspaniałego Stulecia" i zdecydowałam się przeczytać książkę Colina Falconera. Przyznaję, że nie dobrnęłam do końca lektury. Na okładce widnieje napis, że to "powieść o bohaterach serialu Wspaniałe Stulecie". Nie jest to do końca prawda. Podobnie jak wielu innych czytelników, dałam się zwieść. W rzeczywistości ta książka została wydana pod innym tytułem już w roku 1993, a więc na długo przed powstaniem serialu. Wówczas powieść wyszła pod tytułem "Harem". 


Historia opowiedziana przez Colina Falconera różni się od tej znanej z serialu. "Harem Sulejmana" opowiada o tych samych bohaterach, ale w inny sposób (postacie mają zupełnie inne charaktery), próżno w nim szukać napięć znanych z serialu. Choć autor opisuje rozmaite intrygi, robi to w sposób niezadowalający, nieciekawy. Mnie we "Wspaniałym Stuleciu" urzekł przede wszystkim barwny język i sposób zwracania się do siebie bohaterów, niestety tego również nie znalazłam w książce.

Nawet postać sułtanki Hürrem wydaje się mało wyrazista, mało intrygująca - a to przecież ona skupia na sobie główną uwagę widzów serialu. Szkoda czasu na tę książkę. Rzadko to mówię, ale w tym wypadku lepszym rozwiązaniem będzie obejrzenie serialu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.