27 września 2016

Regina Brett: Jesteś cudem

Lektura książki Reginy Brett to dla mnie nie tylko kolejny tytuł odhaczony na liście książek do przeczytania, ale przede wszystkim osobista wędrówka w głąb siebie i w głąb ludzi, którzy otaczają mnie na co dzień. To moja pobudka, przypominanie sobie o Źródle, z którego (jak wierzę i chcę wierzyć) wypływa wszystko, i do którego wszystko wraca. Czasami tak trudno jest w to wierzyć, ale może właśnie dlatego, że to takie proste.

Ludzie z felietonów Reginy Brett to często mieszkańcy Cleveland, którzy są absolutnie zwyczajni, ale swoimi codziennymi wyborami, powodują, że w świecie dzieją się niesamowite rzeczy. Oni zmieniają świat drobiazgami. To ludzie, o których nie dowiedzielibyśmy się gdyby nie Regina Brett, która postanowiła spisać ich historie. Podobno w 2010 roku "Forbes" opublikował ranking, z którego wynika, że Cleveland jest najbardziej przygnębiającym miastem w USA ze względu na panujące bezrobocie, problemy z korupcją władz miejskich i wysokie podatki [1]. Nie mam pojęcia jak ten ranking wygląda dzisiaj, ale jedno jest pewne. Nawet największy mrok można rozproszyć, zwykle wystarczy do tego jedna zapałka. Konfucjusz powiedział: "Lepiej zapalić świeczkę, niż przeklinać wielką ciemność"[2]. I trochę tak w życiu jest, że często szukamy nie wiadomo czego, zamiast skupić się na tym, co najprostsze, co można zrobić "od ręki".

Myślę sobie, że każdy ma wokół siebie takie małe Cleveland i ludzi, którzy swoim życiem robią coś dobrego, zmieniają świat na lepsze. Nie trzeba ich szukać za oceanem. Oni są w Twoim domu, w Twoim sąsiedztwie, w Twoim najbliższym otoczeniu, na co dzień robią dobre rzeczy i nie domagają się poklasku. "Jesteś cudem" to opowieść trochę o nich, trochę o mnie i o Tobie, trochę o mieszkańcach Cleveland, a trochę o Reginie Brett. To opowieść o naszych obawach, lękach i nadziejach, o tym, co powstrzymuje nas przed działaniem, o tym co nas łączy i dzieli, o problemach, które mamy i radościach, oraz poruszeniach duszy, które czasami przeżywamy.

Ale przede wszystkim, to opowieść o Bogu, który przemawia przez ludzi. Przez Ciebie i przeze mnie, niezależnie od tego, czy w Niego wierzysz, czy nie wierzysz, jakiej jesteś płci i rasy, niezależnie od tego skąd pochodzisz i jakie masz przekonania. Czasami żeby zobaczyć swoje Cleveland wystarczy trochę baczniej się rozejrzeć i nieco szerzej otworzyć oczy. I tylko tyle.

------------------------------------------------
Źródła:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.