31 grudnia 2016

A. Huxley: Nowy wspaniały świat

Dzisiaj czytamy powieść Huxleya (1894 - 1963) jako antyutopię, ale czy rzeczywiście w tym celu została napisana? Niektóre fakty z życia autora nastręczają wątpliwości.

W świecie rzekomo spełnionej szczęśliwości eugenika jest na porządku dziennym a hodowle ludzkie wpisane są w panujący system. Ludzie oddają się zwierzęcym, rozseksualizowanym zabawom już od najmłodszych lat. W świecie, w którym każdy należy do każdego, nie może być mowy o głębszych relacjach między ludźmi. Nie pozostawia on także miejsca na tak wartościową instytucję społeczną, jaką jest rodzina. W nowym wspaniałym świecie wszyscy są piękni i młodzi, sztucznie podtrzymywani przy swoim wyglądzie, substancje psychoaktywne jedzone jak cukierki pomagają im uciekać od trosk i zmartwień.

Jednostki same w sobie nie mają żadnego znaczenia, ich wartość wyznaczana jest przez zbiorowość i społeczną użyteczność, która zostaje zaplanowana jeszcze przed ich "wybutlowaniem" w Ośrodku Rozrodu i Warunkowania. Ludzie uczą się reguł systemu, a każda sfera ich życia jest podporządkowana panującej propagandzie. Wydaje się, że w tym świecie społeczne spełnienie można osiągnąć tylko w postaci zbiorowego szaleństwa.

W świecie Huxleya człowiekowi pozostają trzy możliwości: (1) powszechna, sztucznie podsycana szczęśliwość, (2) totalne unicestwienie poprzez szaleństwo odrzucenia panującego systemu, (3) archipelag wysp zesłania, na których samorzutnie zawiązuje się "normalne życie". Każdy wybór jest dramatyczny, ponieważ każda z tych opcji wiąże się z przyjęciem jakiejś formy niewolnictwa.

W książce pojawiła się postać Henry'ego Forda (1863 - 1947), znanego amerykańskiego przemysłowca. Dla bohaterów powieści jest on kimś w rodzaju boga, jakimś ostatecznym wyznacznikiem wartości, według których żyją. W rzeczywistości Henry Ford głosił poglądy antysemickie, które chętnie publikował na łamach czasopisma The Dearborn Independent. Był również inspiracją dla Adolfa Hitlera, który odznaczył go Orderem Orła Niemieckiego (wysoki order III Rzeszy). 

Trudno powiedzieć jaki był stosunek Huxleya do "Nowego wspaniałego świata". W życiu prywatnym autor propagował używanie środków psychoaktywnych, zatem można zapytać, czy używanie somy (narkotyku) przez bohaterów jego książki było dla niego czymś godnym potępienia, czy może wręcz przeciwnie? Huxley zmarł jak jeden z bohaterów swojej własnej opowieści, poprosił żonę aby ta tuż przed śmiercią podała mu LSD. Niektórzy mówią, że Huxley był prorokiem, który w pewnym sensie przewidział wydarzenia mające miejsce jeszcze za jego życia. Ale czy na pewno? 

"Nowy wspaniały świat" został wydany na rok przed dojściem Hitlera do władzy. Choć historia eugeniki sięga daleko (przykładem tutaj może być selekcja dzieci w Sparcie), niewątpliwie najstraszniejszą formę przybrała ona w reżimie narodowosocjalistycznym. Oczywiście forma ta była odmienna od prezentowanej w książce Huxleya, ale w myśleniu Hitlera można odnaleźć znaczne podobieństwa. Przecież on również chciał zbudować swój własny "Nowy wspaniały świat" i jak pokazuje historia, nie cofnąłby się przed niczym. Czy książka Huxleya była przestrogą, czy może jakimś sposobem stała się inspiracją dla niemieckiego dyktatora? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.